Czy to wina Whitney Houston?

Wszyscy doskonale wiemy, dlaczego tak doskonała piosenkarka, jak Whitney Houston, zeszła ze sceny pomimo tego, że przez wiele lat utrzymywała się na samym szczycie sukcesu. Uzależnienie od narkotyków sprowadziło ją na samo dno. Jak wypowiadali się przyjaciele wokalistki, udzielając wywiadów dla różnych gazet, Whitney doprowadziła siebie na skraj nędzy i rozpaczy, śpiąc we własnych odchodach, nie pamiętając wielu ważnych wydarzeń, mając zaburzenia świadomości, mówiąc do siebie samej. Takie relacje znamy od rzekomo bezpośrednich świadków, którzy, jak twierdzą, ujawnili takie szczegóły wyłącznie dla dobra Whitney, by to zmotywowało ją do wzięcia się w garść. Trudno jednak tak sądzić, o wiele bardziej realne wydaje się, że wykorzystali w ten sposób cudze nieszczęście, aby móc się na tym wzbogacić. Tymczasem, gwiazda ostatecznie pozbierała się na tyle, by rozstać się z toksycznym małżonkiem, z którym była przez 15 lat i postanowiła nagrać nową płytę, aby powrócić do śpiewania w wielkim stylu. Nad jej krążkiem pracują tacy kompozytorzy, jak: Will.I.Am, R. Kelly, Diane Warren, John Legend, Fernando i Johnta Justin. Według jej agenta, Clive’a Davisa, ukaże się ona mniej więcej jeszcze w listopadzie tego roku, a piosenki, które się na niej znajdą, nie będą na tyle skomercjonowane, żeby zagościł w nich wyłącznie hip-hop, lub coś podobnego, gdyż fani, nic dziwnego, chcą zobaczyć taką Whitney, jaką była kiedyś, z własnym stylem i pięknym, czystym głosem. Jedynie Ne-Yo uważa, że w utworach tych za dużo jest goryczy i przesłanek bezpośrednio tyczących się prywatnego, bolesnego życia wokalistki. Whitney od początku twierdziła, że źródłem jej problemów jest jej były mąż, Bobby Brown, jednakże nie próbuje go na siłę oskarżać. Wystarczy dla niej fakt, że dostała opiekę nad dzieckiem i uwolniła się od despotycznego partnera, który niejednokrotnie się nad nią znęcał. Tymczasem raper Brown nieoczekiwanie zaczął rozpowiadać, że to właśnie jego żona jako pierwsza podała mu kokainę, i że to od niej wszystko się zaczęło, gdyż wcześniej próbował tylko marihuany i lżejszych narkotyków. Rzecznik Whitney komentuje te plotki i zarzuty następująco: „To przykre, że Bobby odczuwa potrzebę opowiadania takich rzeczy, ale pani Houston postanowiła stanąć ponad jego zarzutami i nie wypowiadać się negatywnie na temat ojca jej córki – nawet gdyby zależało od tego ujawnienie prawdy”. Teraz Whitney usilnie robi wszystko, aby naprawić swoje winy i wynagrodzić wszystkie lata swej podupadłości wiernym fanom, którzy wciąż na nią czekają.

Opracowanie: Marta Akuszewska (na podstawie newsa pt.: „Bobby Brown: wszystkiemu winna Whitney”, zamieszczonego w serwisie „Onet.pl – Muzyka” dnia 4 kwietnia 2008r.)

hastagi na stronie:

#whitney houston wywiad #whitny houston #wywiad z whitney houston #whitney houston wywiady

Authors
Top